Pogadanki przyrodnicze cz. 3

W zimie będziemy znowu mówić o własności jej futerka, o nogach, ogonie, dobrym wzroku i słuchu, które bronią przed nieprzyjaciółmi.

W ten sam sposób prowadzimy pogadanki o roślinach: należy podkreślić cechy charakterystyczne, u jednych barwę, u drugich zapach, jeszcze u innych kształt; własności odżywcze (smak), lecznicze itp. Omawiamy rośliny najbardziej znane i takie, które możemy przedstawić, pokazać naturalnie, ażeby dziecko samo mogło o nich jak najwięcej powiedzieć, co staje się możliwe jedynie przy bezpośrednim zetknięciu się z przedmiotem.

Dobrze jest zaprowadzić dziecko do ogrodu, na pole, na łąkę, nad staw, by dziecko widziało rośliny (o których będzie mowa), w ich właściwym otoczeniu. A zebrane przez nie same rośliny rozbudzą stokroć większe zainteresowanie, niż przyniesione przez wychowawczynię i pobudzą dzieci do dzielenia się swymi spostrzeżeniami.

Nie należy również pomijać milczeniem pierwiastka estetycznego, którego nam świat roślinny dostarczy w obfitości.