Pogadanki przyrodnicze – koń cz. 2

Idzie stępa… truchtem… galopem (dzieci naśladują ruchy konia). Czy dogoniłbyś konia? Nie dość, że koń jest ładny, ale ma jeszcze ozdobę na szyi – grzywę, na głowie – grzywkę, no i piękny długi ogon, o ile mu go nie obetną, ale tego chyba koń nie lubi, jak wam się zdaje? bo czym będzie w lecie muchy odpędzał? Czy idąc do przedszkola, spotkałeś jakiego konia? Jakiej był maści? A jakie jeszcze bywają? Białej (siwki), czarnej lub brązowej (kare), gniade, kasztany itp.

Pożywienie konia. Z dziećmi na wsi należy ten temat traktować obszerniej, mówić o żłobie na owies i sieczkę, o drabinie do zakładania siana, wiadrze do pojenia koni, miejscu,, gdzie przechowują paszę. Dzieciom miejskim można pokazać najwyżej studnię, przy której poją konie i w jaki sposób koń pije wodę (tylko czystą). Żywi się koń sianem, owsem, sieczką, lubi cukier i chleb.

W jaki sposób człowiek opiekuje się koniem. (Czesanie, mycie, kąpanie, przykrywanie derką przed zimnem, podkuwanie. Stajnia, zmiana podściółki). W jaki sposób koń wyraża swoje zadowolenie? Rżeniem.

Jaką krzywdę koń wyrządzić może człowiekowi? Czasem wierzga i może uderzyć kopytem, czasem ponosi, bo jest płochliwy, a gdy się czego przestraszy, wtedy już nie słucha woźnicy, pędzi przed siebie, na nic nie zważa, przewraca, łamie wóz i wyrzuca jadącego. (Czy słyszałyście o takim wypadku?).